Drukuj 
27 NIEDZIELA ZWYKŁA
7.10.2018

«Ta dopiero jest kością z moich kości i ciałem z mego ciała!» [Rdz 2, 23a]

27 NIEDZIELA ZWYKLAMężczyzna i Kobieta - małżeństwo - związek dwojga kochających się ludzi zdefiniowany przez Pismo jako jedno ciało. Czy ciało można rozdzielić?

         Małżeństwo - przymierze dwojga kochających się ludzi - mężczyzny i kobiety - święty i nierozerwalny związek, przypieczętowany przysięgą małżeńską. Po przysiędze narzeczeni z Boskiego - duchowego punktu widzenia stają się jednością. «A tak już nie są dwoje, lecz jedno ciało.»

         «Co więc Bóg złączył, niech człowiek nie rozdziela!» Nie można i nie wolno rozdzielać jednego ciała. Niejednokrotnie jednak wydawać by się mogło, że między małżonkami nie istnieje nawet najmniejsza więź, ale to nie prawda. Człowiek patrzy tylko powierzchownie i nie dostrzega tego co ukryte, tego co widzi Bóg.

         Małżeństwo to w zasadzie niezrywalna umowa, ze specyficznym paragrafem: "oraz, że cię nie opuszczę aż do śmierci". Rozwód nie powoduje zerwania tej umowy, jest naruszeniem w/w jej paragrafu. Odejście do innego partnera również - jest grzechem cudzołóstwa - ślubowałeś "aż do śmierci" i nic, ani nikt nie może tego zmienić.

         A jak jest u ciebie lub w twoim otoczeniu? Czy zdarzyło ci się spotkać z taką sytuacją? Co doradziłeś lub doradziłbyś komuś w takiej sytuacji?

Sebastian Jaworecki