- Szczegóły
-
Sebastian Jaworecki
-
Kategoria: START
-
Opublikowano: 06 październik 2018
-
Odsłony: 1407
27 NIEDZIELA ZWYKŁA
7.10.2018
«Ta dopiero jest kością z moich kości i ciałem z mego ciała!» [Rdz 2, 23a]
Mężczyzna i Kobieta - małżeństwo - związek dwojga kochających się ludzi zdefiniowany przez Pismo jako jedno ciało. Czy ciało można rozdzielić?
Małżeństwo - przymierze dwojga kochających się ludzi - mężczyzny i kobiety - święty i nierozerwalny związek, przypieczętowany przysięgą małżeńską. Po przysiędze narzeczeni z Boskiego - duchowego punktu widzenia stają się jednością. «A tak już nie są dwoje, lecz jedno ciało.» «Co więc Bóg złączył, niech człowiek nie rozdziela!» Nie można i nie wolno rozdzielać jednego ciała. Niejednokrotnie jednak wydawać by się mogło, że między małżonkami nie istnieje nawet najmniejsza więź, ale to nie prawda. Człowiek patrzy tylko powierzchownie i nie dostrzega tego co ukryte, tego co widzi Bóg. Małżeństwo to w zasadzie niezrywalna umowa, ze specyficznym paragrafem: "oraz, że cię nie opuszczę aż do śmierci". Rozwód nie powoduje zerwania tej umowy, jest naruszeniem w/w jej paragrafu. Odejście do innego partnera również - jest grzechem cudzołóstwa - ślubowałeś "aż do śmierci" i nic, ani nikt nie może tego zmienić.
A jak jest u ciebie lub w twoim otoczeniu? Czy zdarzyło ci się spotkać z taką sytuacją? Co doradziłeś lub doradziłbyś komuś w takiej sytuacji?
Sebastian Jaworecki